Blog > Komentarze do wpisu

:)

Jeszcze dzisiaj rano śmiałam się ze Słoneczka u którego sypał śnieg. A mnie zaskoczyły jego płatki spadające z nieba po południu. Całe szczęście były tylko w powietrzu przez jakieś pół godzinki i nie zdążyły zalec na ziemi. Jednak wiosna idzie :) i to jest wersja oficjalna i jej się będę trzymać.

 

Moje wspaniałe autko nadal stoi sobie u mechaników. Naprawiają mu jakieś tam drobiazgi ale niestety jak te drobiazgi nie działaj nie da się jeździć. Bo jak tutaj szaleć na drodze jak się nie wie ile paliwa w baku bo wskaźnik się zawiesił. Odmawiające czasami sprzęgło też może doprowadzić do szału tak jak to miało miejsce kiedy wracaliśmy z Babiej Góry. Nie dosyć że wyjeździliśmy całe dostępne paliwo to jeszcze wysiadło sprzęgło. Trzech kierowców w aucie wyssało z baku wszystko. To dopiero zabawa.

Całe szczęście że mój pan mechanik dogadał się z drugim panem mechanikiem i zrobią mi tam wszystko co trzeba żeby moje zielone cudo jeździło bezawaryjnie i pokazywało ile mam paliwa. Czekam już z niecierpliwością na odbiór mojego cuda.

 

Pozdrawiam cieplutko

Bea

środa, 03 marca 2010, sloneczko1_1

Komentarze
Gość: zaba, dynamic-78-8-16-52.ssp.dialog.net.pl
2010/03/03 21:53:13
Nie wierzę w wiosnę. W Świętego Mikołaja też. I w parę innych rzeczy. Za oknem mam -2 a ma być za dni kilka -9. Autko na pewno na wiosnę będziesz miała bo ma nadejść w maju a i to nie na pewno, bo od razu może być ...lato.
Pozdrawiam serdecznie!

Zabasceptyczna
-
Gość: szpilka, 146-069.nitka.net.pl
2010/03/03 22:40:41
tak wiosna tęsknie oczekiwana, dużo zdrówka dla AUTKA:)